******
Zapachniało w całym domu
chlebem przeze mnie upieczonym.
Tak nie wiele trzeba
by zagościł na mym stole .
kilogram mąki
5 dkg. drożdzy,
kubek ciepłego mleka
nie mam zakwasu ,więc żurek dodaję,
garść różnych nasion
odrobinę soli.
Wszystko misternie wyrabione
do piekarnika na godzinę wstawiam.
Roznosi się po domu
zapach pachnącego chleba.
Na białej serwecie z szacunkiem położony,
zanim cię skosztuję
na powitanie słodko pocałuję .
(04.09.08)
Zapach chleba
Upajasz swym zapachem
kiedy to staję przed sklepową ladą
jaki wybrać, jaki smak twój będzie
kusi posypka makowa
może ten w otrębach
albo z ziarnami sezamu
tyle w was zalotności
kuszącego wyglądu
który trafi do mojego koszyka
każdy się uśmiecha
weż mnie , weż mnie słyszę
nie ma we mnie tego uroku co w tych obok
lecz ujmę cię swym smakiem
położysz mnie na białej serwecie
w wiklinowym koszyku
na dzień dobry pocałujesz
a potem ostrzem noża mocno przekłujesz
lecz nie zapłaczę
swym smakiem cię uraczę,
nakarmię Cię strudzoną po pracy
zjesz do ostatniej kromki
a jutro od nowa
zadasz to samo pytanie
który z wielu wybrać.
(30.07.08)

|